ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Archiwum
O autorze
Zakładki:
Facebook
Gdzie zagladam
GTWB
IMA
Mapa Warszawy
Mozna napisac do mnie
Nasza klasa
Picassaweb
Retrospektakl
Tajemnica.wordpress.com - blog.
poniedziałek, 31 sierpnia 2009

W niedziele 30 sierpnia w Royal Gallery odbylo sie party na zakonczenie wystawy malarstwa Bernard Stanley Hoyes.

Emma Jean Brown

http://www.amsterdamroyalgallery.com/

Zycze udanego spaceru po amsterdamskich galeriach:)

W niedziele  30 sierpnia w Utrecht Galerie odbyl sie wernisaz fotografii Jamie Baldridge.

`Lost Telegraphic` van Jamie Baldridge

Lost Telegraphic`
110 x 110 cm
Foto oplage 8
4.200 Euro
Locatie: Amsterdam 

http://www.jamiebaldridge.com/

http://www.galerieutrecht.nl/

sobota, 29 sierpnia 2009

Wczoraj wieczorem rozpetala sie burza, mocny deszcz oczyscil powietrze, nowy dzien wstal rzeski, slonce pojawia sie na niebie na zmiane z ciezkimi chmurami.

Coreczki wybraly sie na weekend do ulubionej Limburgii; strasznie dlugo ich nie bylo w Sittard:)

Ogarnela mnie bloga cisza i spokoj. Kubek kawy i niczym niezmacone czytanie...

Udanego weekendu wszystkim zycze:)

piątek, 28 sierpnia 2009

Corka wpadla na chwile do domu, po lekcji gimnastyki w hali sportowej blisko domu, polozyla klucze od zapiecia roweru na oparciu kanapy, po czym juz miala wyjsc, gdy okazalo sie, ze kluczy nigdzie nie ma.

Szukalysmy we trzy, nawet w pralce, gdzie zostaly wrzucone sportowe ubrania.

Pozostalo zadzwonic do szkoly i podac przyczyne spoznienia.

Emocje nastolatek w takiej sytuacji sa bardzo silne, w koncu udalo sie tez mnie zdenerwowac.

Corka wybiegla z domu, trzaskajac drzwiami, bez szkolnej troby. Nie odbierala telefonu. Zaczelam sie o nia martwic.

Klucze znalazlam, w jej szkolnej torbie, w opakowaniu miedzy nowymi zeszytami; musialy sie tam zsunac, gdy kot skakal na kanape.

Zostal wyslany sms, corka wrocila, ponowny telefon do szkoly i wyjasnienie sytuacji, a takze napisane przeze mnie na kartce usprawiedliwienie.

Taki drobiazg moze rozwinac sie w cala sytuacje, urosc ponad miare i przyprawic o niezly bol glowy.

"Wojna domowa", byl taki serial, calkiem zyciowy.

Udanego piatku wszystkim zycze:)

czwartek, 27 sierpnia 2009

Juz drugi dzien mam moje dzieci w domu  na zmiane, jedna do 17, 00 , a druga od 17,00, po 22, 00 znow sa w komplecie.

Dzis dzien sportowy, jakis stadion daleko od szkoly, na ktorym trzeba bylo byc od 8,30, do 16,30. Opracowalysmy wieczorem najkrotsza trase dojazdu, malo sie przy tym, we trzy, nie poklocilysmy. Byla to dyskusja burzliwa.

Obiecalam kupic pakiet zeszytow, tylko dwanascie roznych, potrzebnych na jutro do szkoly; z takim planem zajec corka nie ma kiedy. Odrabiania lekcji w tym roku zaczynam sie obawiac...

Akcja ostrzegawcza przed epidemia nowej grypy, tu zwanej Mksykanska,  brzmi groznie. Nie ma na nia szczepionki, w pelni skutecznych lekow tez nie ma. Najbardziej uderzyl mnie fragment, aby w przypadku objawow przez pierwszy tydzien nie zglaszac sie do lekarza, najlepiej pozostac w domu, bo moze samo minie, sledzic wiadomosci w prasie, necie, radiu i telewizji. Typowo holenderskie podejscie. Dopiero jak sie grypa porzadnie rozwinie, mozna zaczac fachowo diagnozowac i leczyc. Rownoczesnie podano, ze zabraknie ludzi do pracy w supermarketach i innych sektorach, a takze wielu artykulow; jest przygotowywany plan awaryjny.

Udanego czwartku wszystkim zycze:)

środa, 26 sierpnia 2009

I znow, dla odmiany, po deszczowym dniu, nadszedl cieply, sloneczny, letni dzien.

Zapowiada sie pelen przemian rok, corka ma dzis szkole od 8, 30 do 16, 30, po raz pierwszy nie wpadnie ani na mala, ani na duza przerwe do domu, bo IV i V klasy mieszcza sie w budynku polozonym o kilka przecznic dalej, nie na naszym pobliskim skwerze, jak to bylo do tej pory.

Chyba dopiero teraz poczuje koniec podstawowki, choc jestesmy gdzies tak za polowa szkoly sredniej; zwykle dzieciaki byly w szkole po kilka godzin pod rzad i na drugie sniadanie  trzeba je bylo najpierw  przyprowadzac i odprowadzac, a pozniej, w wieku 12 lat juz same  wpadaly  do domu. Teraz zaczyna sie ten zwyczaj konczyc.

Wiem, ze w Polsce dzieci moga jesc w szkole obiady, tu nie ma takiej mozliwosci. Co kraj, to obyczaj. Holenderska szkola tez sie zmienia; ciekawa jestem wrazen Czipsa, gdy jej starszy synek pojdzie w wieku 4 lat do pierwszej klasy, na 9,00 i trzeba go bedzie odbierac o 12,00, odprowadzac na 13,00, znow odbierac o 15,00.

Lekkie zamieszanie laczy sie juz tylko z obiadami, gdy jedna corka wroci dzis na 17,00, druga wlasnie wyjdzie do pracy,  na 17,00. Troche postoje dzis w kuchni, zanosi sie na dwa rozne posilki, albo odgrzewanie tego samego.

Jutro dzien sportowy, wiec na poczatku nie jest zbyt intensywnie, jesli chodzi o nauke.

Druga corka dostala w ostatniej chwili juz drugi list ze szkoly,  maja przesuniety termin rozpoczecia roku szkolnego. Chyba nie zdazyli z jakims remontem, ale dokladnie tego nie wyjasniaja. W tej sytuacji dluzej bedzie mogla pracowac po cztery godziny dziennie, moze nawet uda sie jej zgromadzic jakies oszczednosci.

Trudno przewidziec jaki bedzie ten rok szkolny, w koncu pownien ustalic sie staly rytm dni i tygodni; na razie sa same niespodzianki. Byc moze bede miala dla siebie wiecej niz dwie godziny czasu naraz, jest to bardzo prawdopodobne:) 

Psycholog juz zaczela sie z nami umawiac, spotkanie zostalo zaplanowane na poczatek wrzesnia, mam nadzieje, ze rozmowa z nami o wakacjach ja uspokoi, zawsze jednak moze do czegos sie przyczepic, wyszukac jakas nieprawidlowosc. Pozostaje mi tylko uzbroic sie w cierpliwosc, choc nie jest to latwe, bo doszlo do zwalniania drugiej corki ze szkoly, na trzy godziny, z dojazdami bedzie cztery, a ja jednak wole, zeby corka uczyla sie normalnie, zamiast wspierac siostre prewencyjnie, ekstermalnie. Pozostaje poczekac na decyzje specjalistki, ktora w koncu sama z tych spotkan zrezygnuje;  moj opor tylko ja sklania do kontynuacji dyskusji w szerszym gronie, wiec ja juz  nie protestuje otwarcie.

Czuje sie coraz lepiej, lekkie przeziebienie wyraznie przechodzi samo, bez lekow; jak to bywa, porzadne pocenie sie noca pomoglo.

Udanej srody wszystkim zycze:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5