ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Archiwum
O autorze
Zakładki:
Facebook
Gdzie zagladam
GTWB
IMA
Mapa Warszawy
Mozna napisac do mnie
Nasza klasa
Picassaweb
Retrospektakl
Tajemnica.wordpress.com - blog.

portrety z najblizszej okolicy

wtorek, 17 czerwca 2008

Stara zajezdnia tramwajowa przylega do budynku rady dzielnicy Oud-West ( stary zachod ).

Zajezdnia jest w trakcie remontu, polaczonego ze zmiana funkcji.

Zajezdnia, wnetrze.

Drzwi, detal.

 

W Holandii dlugo nie bylo odpowiednikow polskich dowodow osobistych, mozna bylo legitymowac sie prawem jazdy, lub paszportem, nie bylo tez obowiazku posiadnia przy sobie dokumentu identyfikacyjnego. Przepis zostal zmieniony, wprowadzono ID dla kazdego obywatela krolestwa, na drzwiach zajezdni widoczny protest .

Autorem wszystkich fotografii jest Rene van Kempen.

sobota, 07 czerwca 2008

Ulubionym obiektem architektonicznym, nad ktorym pastwie sie przy kazdej mozliwej okazji, jest amsterdamska plywalnia Marnix.

Polozona na granicy Jordaan i Westerpark, sluzyla dzielnie przez wiele lat pokoleniom naszych dzieci, staruszkom i doroslym, moje dzieci zdobyly tam dyplomy plywackie A, B, C i podstawy ratownictwa wodnego, po czym nie chca plywac w nowej plywalni.

Protestowalismy jako mieszkancy, chcac zachowac stara plywalnie, lecz nic to nie dalo.

Zabytkowe mozaiki z plywalni, ktore zaprojektowal Peter Alma ( 1868-1969) zostaly przeniesone do hali dworca Amstel, gdzie tematycznie maja sie nijak do otoczenia, choc i tak ocalaly jakims cudem, w wstepnej fazie projektu miano je zniszczyc.

Wycieto stare platany, na ich miejsce wstawiono trzy rachityczne drzewka, nazwa Hetmarnix sprawia, ze stojacy pod plywalnia, zagubieni przybysze pytaja miejscowych, gdzie jest plywalnia Marnix? To jeszcze nie koniec...

Nowa plywalnia miesci w swoich czelusciach fitness klub, do ktorego nikt nie chodzi, bo po drugiej stronie mostu tez jest fitness klub w nowo powstalym budynku Meander, do ktorego  malo kto chodzi, za to wszyscy chetni nadal odwiedzaja stary fitness klub polaczony z kawiarnia w kamienicy kolo Tapas Bar El Commandante.

Wczoraj, z synem architekta, grafikiem R. odwiedzilismy po raz pierwszy ukryta w plywalni kawiarnie, do ktorej wejscie jest z tylu za zakretem, wiec trafic tam nie jest latwo, dodatkowym utrudnieniem jest taras nad woda  podniesiony na wysokosc jednego pietra, tak zeby nikt z lodzi nie mogl sie tam dostac, co stanowi niechlubny wyjatek wsrod amsterdamskich kafejek, do ktorych podplywa sie na lodziach masowo i zamawia od kelnerow zakaski i napoje. Kto to zaprojektowal, tak zeby nie pasowalo ani do dzielnicy, ani do miasta, litosciwie przemilcze.

Spotkany przeze mnie raz wspolautor projektu,  w fazie koncowej rozmowy ze mna, lezal na barze i ze lzami w oczach bezsilnie tlukl piesciami w bar, ku uciesze okolicznych mieszkancow.

Wczoraj znow wyznecalismy sie nad tym projektem ze znawstwem, wspolczuciem  i  sympatia dla naszego Amsterdamu.

http://www.hetmarnix.nl/front_content.php?idcat=138