ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Archiwum
O autorze
Zakładki:
Facebook
Gdzie zagladam
GTWB
IMA
Mapa Warszawy
Mozna napisac do mnie
Nasza klasa
Picassaweb
Retrospektakl
Tajemnica.wordpress.com - blog.

portrety z najblizszej okolicy

środa, 27 maja 2015

Byłam na dworcu kolejowym. Podłoga wyłożona kafelkami, pośrodku mozaika. Spieszący podróżni z bagażami nie zwracali uwagi na wzór migocący pod ich butami. Ktoś oparty o ścianę zapatrzył się w sekundnik zegara. Una secunda. Obudziłam się.
W spalonym słońcem ogrodzie na małej, greckiej wyspie, podlewaliśmy rośliny wodą zebraną w kamiennym kręgu. Spękane kawałki skał tworzyły na cembrowinie zawiły wzór.
- Jak się nazywa twój smok ? - zapytałam przyjaciela.
- Amos - odpowiedział.
Milczeliśmy dalej nosząc wodę do najdalszych zakątków ogrodu. Deszcze padały tylko przez trzy dni w roku. Winorośl pięła się po ścianie zbudowanego z kamieni domu. Słońce przeświecało przez liście. W cień winorośli sfrunąl smok. Rozprostował błękitno - zielone skrzydła.
-To Amos ? - zapytałam.
- Nie, jakiś inny. One się łatwo płoszą. Nawet jeśli chce mu się pić, nie podejdzie do wody, póki tu będziemy.
Odeszliśmy w najdalszy kąt ogrodu.
Smok podszedł kołysząc się lekko na lapach i pił długo. Opryskiwał się wodą, zanurzał skrzydła. Był zmęczony lotem. Potem wrócił w cień winorośli i usnął.
- Zanieś mu kosz oliwek i pomarańczy - powiedział mój przyjaciel.
Postawiłam owoce w pewnej odległości od śpiącego smoka, ostrożnie, żeby go nie obudzić. Miał biało - różowe wnęrza łap i długie, zielone rzęsy.
Obudził się po południu. Kiedy zjadł, powróżył z kamyczków. Ułożył dziwną mozaikę. Znaczenie tego wzoru objawiło się nam niespodziewanie wieczorem; środkowy kamyk oznaczał naszą górę. Stłuczony kawalek błękitnej filizanki był pobliskim morzem. Dwie szklane kulki toczące się z miejsca na miejsce - to my.
Wiedziałam już, że muszę odejść z ogrodu, a nawet wyjechać z Grecji. Konczyła mi się wiza i pieniądze. Wszystko to można bylo załatwić, pieczątki w konsulacie w Atenach, ale czułam, że moje miejsce jest gdzie indziej.
Ostatniej nocy w ogrodzie mialam sen. Przezroczyste ryby fruwały w powietrzu. Gdy zanurzały się w wodach wąskich strumykow ich ciala stawały się mocniejsze. Gdy wyskakiwały ponad wodę stawały się znów przezroczyste. Szłam ścieżką do lasu.

- Nosisz tragedię - powiedziała spotkana w lesie kobieta .
Wszystkie równo poukładane kamyki rozpadły się, tworząc kolorową mozaikę.
Postanowiłam wrócić do swojego kraju.

Agnieszka Sadlakowska

wtorek, 26 maja 2015

Moja Mama <3

Udanego Dnia Matki! :)

W linku ponizej obiecany wywiad, ktory zrobilam  z Agata Bartos. Jej film Exile wygral kwietniowy konkurs Shortcutz w Amsterdamie:

https://www.youtube.com/watch?v=Yd66_aQ_UWE

Zycze udanego ogladania :)

AS

poniedziałek, 25 maja 2015

W sobote 23 czerwca w amsterdamskiej Galerii Radar odbyl sie wernisaz fotografii, zatytulowany "Wrapping the Emptiness".

Wiecej na stronie galerii, skad pochodzi reprodukcja zaproszenia:

http://www.radar-amsterdam.com/wte.html

Udanego poniedzialku! :)

AS

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5