SZTUKA ŻYCIA. WIERSZE, OPOWIADANIA, RELACJE Z WERNISAŻY.
Archiwum
O autorze
Zakładki:
Facebook
Gdzie zagladam
GTWB
IMA
Mapa Warszawy
Mozna napisac do mnie
Nasza klasa
Picassaweb
Retrospektakl
Tajemnica.wordpress.com - blog.
sobota, 31 marca 2007

Wczorajsze spotkanie w szkole przeroslo nawet moje oczekiwania , w porywach doliczylam sie propozycji osmiu oddzielnych " pomocnikow " dla mnie , ktore proponowaly dwie osoby , szkolna psycholog i terapeutka corki , tak przebijaly jedna druga , ze az musialam policzyc , co one proponuja i zbic te absurdalna ilosc do minimum .

Powstal plan A - Transferium , poniewaz moze sie okazac , ze na miejsce tam trzeba bedzie poczekac , plan B - pakiet ulubionych przedmiotow w szkole , czyli dzieci ustalaja z nauczycielka , co lubia najbardziej i tylko na te lekcje chodza , do czasu , az bedzie miejsce w Transferium , przyjety z duza aprobata przez moje dzieci , plan C - Boppi , czyli po lekcjach moga dodatkowo chodzic w jeszcze jedno miejsce zeby odrabiac lekcje , albo dyskutowac o swoich problemach z innymi problematycznymi dziecmi i psychologami , nad tym moje dzieci maja sie zastanowic , czy chca , ale na razie nie zainteresowaly sie tym , jeszcze pojda tam obejrzec sobie miejsce i ludzi , ja tez !

Tymczasem  mam sie spotykac ze szkolna psycholog i dziecmi , na kazdym spotkaniu jedno dziecko , wiec zaliczam po dwa w danym dniu , juz sie umowilysmy na 19 kwietnia , wtedy ustalimy kiedy Transferium , co z Boppi i co w pakiecie szkolnym do czasu Transferium , nastepnie mam sie spotykac z kolezanka terapeutki , rowniez terapeutka , raz juz bylam ( i nic mi to nie dalo ) , z terapeutka dziecka , dzieckiem i moja terapeutka , z nauczycielami i psychologami  z Transferium i  z Boppi i jeszcze jedno biuro mi zaproponowano , ale z tym na razie poczekamy , a jak bedzie trzeba tam tez  sie umowie na rozmowe , a gdybym nie chciala , to jak mi powiedziano moge dostac obowiazkowo z sadu nakaz spotkan , czyli strasza , bo ja przeciez ze wszystkimi sie widuje osobno i razem i ja moge jeszcze wiecej osob odwiedzac i powtarzac w kolko to samo , mam w kalendarzu jeszcze pare wolnych miejsc , czemu nie ...

Jak tylko zacznie sie Transferium lub /i Boppi ( transferium obowiazkowo , boppi , jak dzieciaki chca , moze byc , moze nie byc ) , postaram sie jak najlepiej porozumiec z ludzmi , ktorzy tam pracuja i zrezygnowac z terapeutki , juz jej to mowilam , po co to samo podwojnie ciagnac , przyznala mi racje , a na razie - dlugie ruchy , ograniczyc do minimum moje spotkania z nia .

Kuzyn wyjechal , za to wieczorem odwiedzil nas niespodziewanie starszy ( ponad dwudziestoletni ) pol - brat moich corek ( ten sam ojciec , rozne matki , jego mama nie zyje  ) , ktorego bardzo lubie , byl moim pierwszym dzieckiem , poznalismy sie gdy mial 10 lat , poczestowalam go obiadem , bo jeszcze po pracy nie jadl , zrobilam cos na szybko , my juz bylysmy po obiedzie , miche salaty doprawionej ziolami i sosem do salatek , smazona rybe z cytryna i ryz z sosem , troche pogadalismy , ale najwiecej dzieciaki mialy sobie nawzajem do opowiedzenia , wiec wymknelam sie z domu na spotkanie , jak sie pozniej okazalo w szescioosobowym gronie . W umowionym miejscu przypadkiem spotkalam  znajoma z kolezanka , do nich  dolaczyli ich mezczyzni , jednego dlugo znam i bardzo lubie , podobnie jak   ja i jeden z moich  kolegow . Moja kolezanka studiuje wlasnie kierunek , po ktorym tez bedzie pomagala trudnym dzieciakom , konczy za dwa lata i wtedy moje dzieci beda mialy po 16 lat , obowiazek szkolny im sie konczy , a terapeuci odpadna masowo od nas , wiec nimi sie juz nie zdazy zajac . Dyskutowalysmy i walkowalysmy ten system holenderski , jej zdaniem tez bardzo dziwny , malo skuteczny i meczacy szczegolnie dla rodzica , ale mily dla dzieci , bardzo mi ta rozmowa z nia pomogla , nie tylko ja mysle to co  mysle , ona tez . Troche sie zmeczylam pasywnie , bo ja nie pale ani papierosow , ani trawy , a oni jedno na zmiane z drugim , dymili w piec osob jak kominy , a poza tym pilismy biale piwo z cytryna , ktore jest  lagodnym napojem . Rowniez zaproponowalam im Chinczyka , zeby uwolnili sie od nalogu palenia , w koncu wymyslilam , za sama zrobie taki kurs i bede masowo stosowac akupunkture , a wlasciciele kafei beda mi placili za to , zeby co piatego , nie kazdego klienta im odbierac . Na to kolega wyjal chinskie papierosy i obdarowal kazdego paczka , ladne pudeleczka i napisy , akcja zostala przyjeta z uznaniem , no nie o taka chinszczyzne mi chodzilo , ale bylo wesolo .

Dzis najpierw odrabiam wszystkie obowiazki domowe , a pozniej mam w planach  wernisaz w Galerii w poblizu , malarstwo wspolczesne .

13:52, sad.a.5
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 29