ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Archiwum
O autorze
Zakładki:
Facebook
Gdzie zagladam
GTWB
IMA
Mapa Warszawy
Mozna napisac do mnie
Nasza klasa
Picassaweb
Retrospektakl
Tajemnica.wordpress.com - blog.

portrety z najblizszej okolicy

środa, 31 grudnia 2008

W ostatnim dniu starego roku niespodziewanie spadl snieg.

Jest bialo i pieknie:)

Zycze Wam udanej zabawy Sylwestrowej, a w Nowym Roku 2009 duzo radosci, zdrowia i spelnienia marzen!

wtorek, 30 grudnia 2008

Coreczki pojechaly do cioci i kuzynostwa, wroca dopiero po Sylwestrze.

Kot sie dziwnie uspokoil, pewnie teskni za nimi i wyjatkowo nie szaleje po domu.

Chomiczka spi w dzien, zagrzebana w swoich trocinach.

Za oknem piekne, mocne slonce.

Ach, jak tu cicho od rana i przyjemnie.

Jeszcze nie wiem, co dzis bede robila...pewnie to, co zwykle, tylko w moim wlasnym rytmie.

W stanie calkowitego relaksu, w swietnym nastroju, pozdrawiam wszystkich wtorkowo:)

poniedziałek, 29 grudnia 2008

Wigilia urzadzona tradycyjnie po polsku, z oplatkiem, barszczem, kapusta z lesnymi grzybami, salatka warzywna w majonezie i innymi typowo polskimi  potrawami,  prezentami pod choinka i nastepne dni, swietowane z miesami na stole, po holendersku, pozostawily dobre wspomnienia.

Z Rodzicami rozmawialismy przez telefon i zlozylismy sobie zyczenia.

Z coreczkami zlozylysmy sobie piekne zyczenia lamiac sie oplatkiem.

Bylam wzruszona.

Dzieci przez caly dzien nie poklocily sie ze soba, ani ze mna, co jest cudem, bo burza hormonow nastolatek doprowadza je  do zmian nastroju czesto.

Kot najpierw tarzal sie pod chionka i gryzl stojak, ale juz nastepnego dnia mozna bylo ubrac choinke w ozdoby, ktore sie nie tluka. Kot porwal z choinki pluszowego misiaczka i dusil go w swoim pudle, rozwiazal mu czerwona kokardke pod szyja, ale jeszcze nie zdazyl rozpruc, bo zauwazylam te zabawe w pore. 

Kwiatek - nowa gwiazde betlejemska - kot poogryzal noca i wyrwal z korzeniami, wiec ze stolu trafila jak najwyzej, na polke. Z okazji swiat kot bawil sie znakomicie:)

Zamieszanie wokol prezentow gwiazdkowych  pozytywnie nas zaskoczylo i mialysmy z tego duzo radosci.

Najpierw podarowalam corkom aniolki, kilka dni przed swietami i okazalo sie, ze wynikla z tego nieoczekiwana opowiesc wigilijna - aniolki opacznie trafily w inne rece, przypisano im znaczenia symboliczne i bardzo osobiste,  dzieci nie chcialy sie zamienic i pozostalo mi dokupienie nowych aniolkow do kolekcji, tak ze w Wigilie te wlasciwe znalazly sie pod choinka, a jeszcze jednego, trzeciego,  brakujacego aniolka w szklanej kuli, poszukujemy do dzis.

Nastepnie okazalo sie, ze caly naklad pewnej ksiazki jest wykupiony i dopiero w styczniu w ksiegarniach pojawi sie dodruk. Kupilam czesc druga w prezencie i dolozylam do prezentu karteczke z wypisanym tytulem czesci pierwszej i obietnica styczniowa. Po rozwinieciu prezentu okazalo sie, ze to jest czesc druga po angielsku, co niespodziewanie zachwycilo corke, odczytala od razu wiersz i czesc pierwsza tez zapragnela dostac  w jezyku oryginalnym, nie czekajac na dodruk przekladu do stycznia, co uda mi sie spelnic z latwoscia.

Wszystko to ma zwiazek z ekranizacja pierwszej czesci powiesci, ale jedna corka nie chce isc do kina na ten film, najpierw chce przeczytac ksiazke, stad tyle staran o zdobycie tej wlasnie ksiazki.

Druga corka dostala do kolekcji najnowsza ksiazke swojej ulubionej autorki holenderskiej, o ktorej juz myslala, ze zainteresowanie nia traci, ale ksiazke przeczytala  jednym tchem w jeden dzien i na swoje urodziny w lutym poprosila mnie o kolejna ksiazke tej autorki.

Poza aniolkami i ksiazkami podarowalam im ich ulubione filmy na dvd, z czego bardzo byly zadowolone.

Coreczki zas podarowaly mi zegarek na reke, bransolete z jadeitu jako - wedlug dolaczonego opisu - odpowiednia dla Wodniczki, perfumy  i moje ulubione czekoladki nadziewane wisniami i likierem:)

Poznym wieczorem obejrzalysmy razem pewien stary film, komentujac wszystko w trakcie. Nastepnego dnia zasiadlysmy razem do obejrzenia, po raz kolejny, czesci drugiej filmu,  wdajac sie znow w wesole dyskusje o sytuacjach i o bohaterach.

Tegoroczne swieta byly bardzo udane.

Dziekuje wszystkim za pamiec i zyczenia przyslane na kartach swiatecznych, poczta e-meilowa, zlozone w blogu, w portalu nasza-klasa i telefonicznie.

Wszystkim zycze udanego poniedzialku:)

niedziela, 28 grudnia 2008

zdjęcie 

Premiera w dniu 28.12.2008.

Stara Prochownia, ul. Bolesc 2, Warszawa.

sobota, 27 grudnia 2008

Posluchajcie pieknych piosenek Marii Holki i Aleksandra Baszuna, warszawskich autorow:

"RETROSPEKTAKL- Jest trochę z wczoraj, a trochę z jutra. W naszych piosenkach podróżujemy do świata ulotnych kadrów, deja vu, magicznych miejsc i prostych historii. Zespół tworzymy we dwoje. Jesteśmy autorami muzyki, słów, aranżacji i głównymi wykonawcami naszej twórczości. Wspólnie stworzyliśmy do tej pory 18piosenek.***MARIA HOLKA-ur. 1985. Kompozytorka muzyki poważnej i rozrywkowej, improwizatorka,pianistka, wokalistka, muzykolog, poetka*** ALEKSANDER BASZUN- ur. 1984.Twórca piosenek, wokalista, saksofonista, gitarzysta, poeta, grafik.*** "

http://www.myspace.com/retrospektakl

Udanej soboty wszystkim zycze:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7