ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Archiwum
O autorze
Zakładki:
Facebook
Gdzie zagladam
GTWB
IMA
Mapa Warszawy
Mozna napisac do mnie
Nasza klasa
Picassaweb
Retrospektakl
Tajemnica.wordpress.com - blog.

portrety z najblizszej okolicy

środa, 30 listopada 2011

Skoczylam czytac wydana w tym roku ksiazke Marka Nowakowskiego, zatytulowana Domek trzech kotow.

Bardzo lubie tego autora, od czasu jego zbioru opowiadan Ksiaze nocy, wyd. 1978, ktore mam do dzis w domowej bibliotece.

Domek trzech kotow, wydany przez Swiat Ksiazki, jest to "opowiesc o kotach i ludziach, ktora zaczela sie nieoczekiwanie i wynikly z niej nieoczekiwane nastepstwa", jak podaje napis na ostatniej stronie okladki, zaprojektowanej przez Agnieszke Sujke.

Ksiazka ma 110 stron, wiec polknelam ja jednym tchem, tym bardziej, ze lubie styl autora. Akcja dzieje sie na podworku  starej kamienicy w Warszawie, w kamienicy i w okolicy kamienicy;  mistrzowsko opisane sa typy ludzi, a przede wszystkim typy kotow.

Jest to lektura warta polecenia, choc - jak dla mnie -  stanowczo za krotka.

Jeszcze raz dziekuje mojej przyjaciolce, z ktora studiowalysmy przez kilka lat filologie polska we Wroclawiu, za ten prezent.

poniedziałek, 28 listopada 2011

W sobote 27 listopada w Walls Gallery odbyl sie wernisaz grupy artystow zatytulowany Winter Ecounters.

Wiecej w linku:

http://www.walls.nl/doc/

piątek, 25 listopada 2011

Niespodziewanie dostalam poczta zaproszenie z okazji otwarcia sklepu z moimi ulubionymi kosmetykami. Handlowa uliczka w naszej miescinie ciagnie sie od dworca centralnego, o nazwie Amsterdam CS, pelno tam turystow, o kazdej porze roku tlumy, wiec niechetnie sie wybieram po zakupy. Tym razem jednak wybralam sie...

Sklep nie jest duzy, ma spory wybor roznych uroczych drobiazgow, ale przenioslam sie w koniec polskich lat 70-tych; biznes najwyrazniej dopiero sie rozkreca. Nie dowiezli zapowiadanych w zaproszeniu prezentow, nie dowiezli kart stalego klienta, a formularze potrzebne, aby wypelnic dane do karty stalego klienta, przyslane do Holandii, przewiduja dwie opcje zamieszkania, do wyboru: Belgie lub Luxemburg.

Mila dziewczyna za lada stara sie jak moze, ale karteczki z cenami produktow nie podaja cen aktualnych, co okazuje sie dopiero przy kasie, wiec ona rzuca sie do usuwania karteczek z cenami z polek.

Bylo wczesnie, w czasie lunchu, jako jedyna klientka nawet podziwialam w duchu grzecznosc zawodowa obowiazujaca sprzedawcow i urok osobisty mlodej dziewczyny, ktora z wdziekiem potykala sie o to, co nie bylo jej wina, bo nie dowiezli na czas...

Mysle, ze chaos zostanie wkrotce opanowany  i z pewnoscia do tego sklepu wroce, bo lubie te firme, czyli "milosc ci wszystko wybaczy".

Udanego piatku i calego weekendu zycze:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7