ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Blog > Komentarze do wpisu

"Pierwszy wrzesień w Amsterdamie".

"Pierwszy wrzesień w Amsterdamie"

 

pierwszy wrzesień

w Amsterdamie

zupełnie inny

niż znane

przez całe życie

wrześnie

---

szkoła już się zaczęła

albo dopiero zacznie

wojny nikt nie wspomina

społeczeństwo syte

spokojne

zdyscyplinowane

---

dzikich kotów brak

bezpańskich psów

nie ma

pijaków i żebraków

z ulic zaułków i łodzi

usunięto
 

---

ogromne czaple

spacerują dostojnie

nad brzegami kanałów

wycieczki podziwiają

dom Anny Frank

muzeum Van Gogha

---

woda w kanałach

morska zmieszana ze słodką

wieje wiatr jak zawsze

świeci słońce zza niskich chmur

przelatują stada rowerów i ptaków

krystalizują się myśli

 

Agnieszka Sadlakowska

piątek, 01 września 2017, sad.a.5

Polecane wpisy

  • "Korean Dreams" Nathalie Daoust, WM Gallery.

    Wsobotę 18 pazdziernika w WM Gallery odbył się wernisaż fotografii Nathalie Daoust zatytułowany "Korean Dreams". Kanadyjska fotografka podróżowała do Korei Półn

  • "Winter Group Show", KochxBos Gallery.

    4 listopada w KochxBos Gallery odbył sie wernisaz grupy artystów zatytułowany "Winter group Show". Udział wzieli: Claire Partington Meryl Donoghue, Ray Caesar.

  • "Twój Vincent", film.

    Zobaczyłam dziś w amsterdamskim kinie The Moviesfilm, na który wybierałam się od dawna. Polski tytuł to "Twój Vincent". Widziałam wersję angielską z holenderski

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/09/01 15:18:39
Tak, faktycznie pierwszy września jest zupełnie inny niż np. pierwszy września w Polsce.
Np. w Amsterdamie nikt nie robi afer na uroczystościach obchodu 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej...
-
2017/09/01 15:46:44
Veanko, pierwszy września jest inny tu i tam, całkowicie zgadzam się z Tobą.
W wierszu opisałam wspomnienie, to był mój pierwszy wrzesień w Amsterdamie, wiele lat temu, obserwowałam ze zdumieniem różne rzeczy ( np. teraz są tu dochodowe muzea, a kiedyś, za życia, okropnie potraktowano Annę Frank i Vincenta Van Gogha). Tekst nadaje się do pokazania pierwszego września, choć opisałam więcej niż ten dzień.