ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Blog > Komentarze do wpisu

"Pierwszy wrzesień w Amsterdamie".

"Pierwszy wrzesień w Amsterdamie"

 

pierwszy wrzesień

w Amsterdamie

zupełnie inny

niż znane

przez całe życie

wrześnie

---

szkoła już się zaczęła

albo dopiero zacznie

wojny nikt nie wspomina

społeczeństwo syte

spokojne

zdyscyplinowane

---

dzikich kotów brak

bezpańskich psów

nie ma

pijaków i żebraków

z ulic zaułków i łodzi

usunięto
 

---

ogromne czaple

spacerują dostojnie

nad brzegami kanałów

wycieczki podziwiają

dom Anny Frank

muzeum Van Gogha

---

woda w kanałach

morska zmieszana ze słodką

wieje wiatr jak zawsze

świeci słońce zza niskich chmur

przelatują stada rowerów i ptaków

krystalizują się myśli

 

Agnieszka Sadlakowska

piątek, 01 września 2017, sad.a.5

Polecane wpisy

  • "De Profundis Exclamavi."

    17 lutego w Galerie Beeldend Gesproken odbył się wernisaż zatytułownay De Profundis Exclamavi, na którym swoje prace pokazał Rene van Kempen. Wystawa czynna do

  • Książka "Kosmos Literatów".

    Powstaje książka pt. "Kosmos literatów". Jest to antologia. Wśród prezentowanych pisarzy jestem też ja. Pisarze: Adam Lizakowski Agnieszka Jarzębowska Agniesz

  • Workshop Expositie & Mad World Movie.

    3 lutego w Bibliotece Polskiej w Amsterdamie odbyła się wystawa poplenerowa zatytułowana Workshop Expositie, zorganizowana przez Annę Ajtneri Klub Fotograficzny

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/09/01 15:18:39
Tak, faktycznie pierwszy września jest zupełnie inny niż np. pierwszy września w Polsce.
Np. w Amsterdamie nikt nie robi afer na uroczystościach obchodu 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej...
-
2017/09/01 15:46:44
Veanko, pierwszy września jest inny tu i tam, całkowicie zgadzam się z Tobą.
W wierszu opisałam wspomnienie, to był mój pierwszy wrzesień w Amsterdamie, wiele lat temu, obserwowałam ze zdumieniem różne rzeczy ( np. teraz są tu dochodowe muzea, a kiedyś, za życia, okropnie potraktowano Annę Frank i Vincenta Van Gogha). Tekst nadaje się do pokazania pierwszego września, choć opisałam więcej niż ten dzień.