ZAPIS MYSLI , ZYCIE CODZIENNE , REPORTAZE , WIERSZE , OPOWIADANIA , RELACJE Z WERNISAZY.
Blog > Komentarze do wpisu

Techniczne srodki nauczania jezyka polskiego, czyli ewentualne materialy do nauki jezyka polskiego dla cudzoziemcow.

Na filologii polskiej  jednym z obowiazkowych przedmiotow byly: techniczne srodki nauczania. Tak zwal sie ten przedmiot, naprawde.

I teraz zastanawiam sie, czy w nauczaniu jezyka polskiego - kurs podstawowy - wybrac Kolysanke, czy Kawiarenki. Kolysanka ma zdecydowanie latwiejszy w odbiorze tekst.

Interpretacja utworow jest inna, niz wszystko, do czego przywykli zwykli sluchacze, rowniez tacy jak ja, o Holendrach nie wspominajac.

dla porownania:
Dzieki takim wystepom, mam nadzieje,  Holendrzy mysla o ogolonych na lyso dresiarzach spiewajacych po polsku, zupelnie inaczej, niz dotychczas.
Nie wiem, kim oni sa.
 Corki wziely ich za fanow Lecha Poznan, ktorzy pojawili sie w Amsterdamie w drodze na mecz z Feyenoord Rotterdam.
Nie watpie w to, ze zycie jeszcze nie raz badacza kultury wspolczesnej  zaskoczy.
 Dzis prezentuje nowe ( dla mnie nowe, moze ktos juz wczesniej widzial) odkrycie.
 

czwartek, 12 lutego 2009, sad.a.5

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/02/12 17:11:35
Na rusycystyce tez miałam techniczne środki nauczania, hi, hi.
Wolę ,,kawiarenki".
Buziaczki.
-
2009/02/12 17:22:33
technicznie rzecz biorąc wybrałabym Ptasie Radio Tuwima w dowolnej interpretacji :DDD mój mąż dostaje szału jak dzieci go proszą o przeczytanie tego wiersza, zazwyczaj brnie dzielnie i kończy w kuchni "terlikając" brzydkimi epitetami na poetę :PPP
-
2009/02/12 17:35:20
Hanula, ja tez wole Kawiarenki, jednak tekst "kawiarenek", w kazdym wykonaniu, jest bardziej skomplikowany - to juz kurs dla zaawansowanych:)))
Pozdrawiam.
-
2009/02/12 17:39:16
Lidka 1810, Ptasie Radio Tuwima jest najwyzsza szkola umiejetnosci jezykowych i dla poczatkujacych sie nie nadaje, wymaga nadzwyczajnych technicznych zdolnosci, przede wszystkim dykcja!:))) Mezowi nie dziwie sie wcale. Pozdrawiam.
-
2009/02/12 17:43:51
aleś me ucho mile upieściła - wyższą szkołą jazdy nazywając moją dykcję ;) (wnioskuję z zachwytu dzieci, bo pewnie mi daleko do ideału), taaa zgadzam się, że to nie dla początkujacych, ba nawet widać, że dla ponad trzydziestoletnich Polaków też nie ;) Pozdrawiam śnieżyście :)))
-
2009/02/13 10:37:34
A ja jestem zbulwersowana wykonastwem (a raczej parodią) "dwóch łysych" pięknych polskich piosenek.
Nie podoba mi sie to!
-
2009/02/13 10:41:55
Jeśli chcesz zobaczyć moje akwarium to wpadnij dzis do mnie. Udanego 13-go życzę.
-
2009/02/13 10:54:12
Veanka, tej pierwszej piosenki w oryginale nie znam. Im chyba o to wlasnie chodzi, zeby bulwersowac, parodiujac utwory innych wykonawcow, nie o to, zeby sie podobac.
-
2009/02/13 10:54:54
Hanula1950, akwarium chetnie zobacze, dziekuje:)
Udanego piatku:)
-
2009/02/13 17:43:25
Wcale nie są tacy źli. Wysłuchałam jeszcze "Białego misia". Rozśmieszyli mnie :)
-
2009/02/14 13:17:32
B_aitch, "Bialy mis", gdzie jeden gra dziewczyne, przy pomocy gestow dopowiadaja wiecej, niz mowi tekst, to tez nowa interpretacja starego przeboju, istna groteska sentymentalna. Mnie tez w "Misiu"rozsmieszyli.